22 kwietnia 2026 | Krzysztof Zwierz
Place i przestrzenie jurydyk warszawskich i ich współczesny kontekst
Po przebudowach w XIX w. dawny pałac właścicieli Nowego Leszna pełnił funkcję siedziby Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu. Leonard Schmidtner, Pałac Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu, 1824
W trakcie II wojny światowej większość zabudowań ulicy Leszno zostało zniszczonych. Fotoplan Warszawy (fragment), teren dawnego getta; widok od ulicy Leszno w kierunku północnym, 1945
Po wojnie zabudowa wzdłuż głównego traktu Leszna została odtworzona w zmienionej formie. Powstało między innymi osiedle Muranów. Leonard Jabrzemski, Bloki mieszkalne na Muranowie, ok. 1950
Dawna siedziba Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu (a wcześniej pałac właścicieli Nowego Leszna) po zniszczeniach w czasie II wojny światowej została odbudowana. Obecnie pełni funkcję warszawskiego Ratusza towarzysząc współczesnej zabudowie Placu Bankowego. Edward Hartwig, Przed Ratuszem, widok na przystanki komunikacji miejskiej, między 1993 a 1995
Obecnie na terenie dawnego rynku golędziowskiego znajduje się jeden z wybiegów warszawskiego Ogrodu Zoologicznego. Henryk Poddębski, Warszawski Ogród Zoologiczny, białe niedźwiedzie na wybiegu, 1930
Choć zabudowa dawnej grzybowskiej jurydyki uległa znaczym przemianom jej układ urbanistyczny jest nadal czytelny. Edward Hartwig, Widok z Pałacu Kultury i Nauki na plac Grzybowski i okolice, między 1976 a 1979
Dawny rynek solecki przetrwał do dziś i pełni funkcję parkingu przed sąsiadującym Kościołem Świętej Trójcy. Henryk Poddębski, Kościół Świętej Trójcy przy ulicy Solec, 1916
Dawny rynek mariensztacki przez cały XIX wiek pełnił funkcję ważnego placu handlowego. Jadwiga (Janina) Bagieńska, Rynek na Mariensztacie i arkady Nowego Zjazdu, między 1912 a 1914
W związku ze zniszczeniami wojennymi oraz budową Trasy W-Z, zabudowa Mariensztatu została zaprojektowana od podstaw. Zygmunt Stępiński, Osiedle Mariensztat, plan sytuacyjny od Krakowskiego Przedmieścia po Wisłostradę, 1949
Począwszy od XVII wieku obok dwóch największych i najważniejszych placów warszawskich – centralnie usytuowanych rynków Starego i Nowego Miasta – rozplanowywano także inne, dziś mniej znane, które stopniowo wtapiały się w tkankę zabudowy rozrastającej się stolicy. Współcześnie wśród licznych placów Warszawy znajduje się co najmniej kilkanaście tych dawnych przestrzeni, które niegdyś były bardzo istotne z punktu widzenia rozwoju miasta.
Bujny i dynamiczny rozwój Warszawy zapoczątkowany od drugiej połowy XVI wieku zaznaczał się szczególnie w pierwszej połowie XVII oraz przez większość XVIII stulecia. Sprowadzało się to w dużym stopniu do rozwoju osad i miasteczek poza murami Starej Warszawy. To ogromne ówczesne zainteresowanie Warszawą jako miejscem zwoływania sejmów, a od przełomu XVI i XVII wieku również stałą rezydencją królewską, wyzwoliło procesy, które znacząco wpłynęły na późniejszą urbanistykę miasta. Potrzeba przyjazdu do Warszawy i dłuższego pobytu skłaniała niektórych parlamentarzystów i osoby związane z dworem do zainwestowania w nieruchomość w stolicy, albo też w bliskim jej sąsiedztwie. Zamożniejsi inwestorzy widzieli w tym procesie dodatkową szansę – nie bazowali na pojedynczych nieruchomościach, a nabywali duże areały tworzące jurydyki – ośrodki osadnictwa niezależne od władz miejskich Starej i Nowej Warszawy. Ich cechą charakterystyczną była znaczna niezależność. Zdarzało się, że miały wiele elementów typowych dla miast, takich jak zarząd, elementy władzy samorządowej, rynki, place do handlu, sieci ulic oraz różnego rodzaju urządzenia miejskie. W sąsiedztwie Starej i Nowej Warszawy takich przypadków było co najmniej kilkanaście.
Po kilku wiekach niezależności administracyjnej rozwijające się jurydyki stały się częścią dużego miasta, w którego granice włączono je decyzją administracyjną wydaną przez władze w 1791 roku. Dalsze dzieje placów i ulic dawnych jurydyk pod centralnym zarządem powiększonego miasta były bardzo różne. Późniejsze losy placów, a także to, co dziś się na nich znajduje, może zaskakiwać.[M.W.3.1][kz3.2]
„Wylotówka” na zachód
Jedną z pierwszych jurydyk, które w XVII wieku założono na zachodnim przedmieściu Starej Warszawy, było Nowe Leszno. Powstało z inicjatywy wielkopolskiego magnata Bogusława Leszczyńskiego, podskarbiego wielkiego koronnego, który wystarał się u króla Władysława IV o potwierdzenie praw miejskich dla swojej inicjatywy urbanistycznej. Rozplanowano ją na gruncie wydłużonego pasa dawnej roli miejskiej (w orientacji wschód–zachód), wykupionej od władz Starej Warszawy. Na skutek tej inwestycji zlikwidowano dawny trakt prowadzący w kierunku wschodnim i wytyczono nowy, przesunięty o kilkadziesiąt metrów na południe. Od wschodniej strony opierał się na wale ziemnym, gdzie znajdował się wjazd do miasta, łączył się z ulicą Długą i przedmieściem Starej Warszawy. W kierunku zachodnim główna arteria jurydyki biegła w kierunku wsi Wielka Wola. Osada miała wiele cech ulicówki – niemal wszystkie jej zabudowania znajdowały się w pobliżu głównego traktu. Właściciel gruntów zaplanował parcelację i rozplanowanie zabudowy, wynajął uznanego architekta Giovanniego Battistę Gisleniego, który wykonał projekty budynków, uwzględniając ratusz, zabudowę szeregowych domów czy pałac właściciela przy ulicy Rymarskiej[1]. W roku 1650 właściciel jurydyki sprowadził oo. bonifratrów, którym podarował posesję pod budowę klasztoru i cmentarza, a później, w latach 1682–1732, powstały klasztor karmelitów trzewiczkowych i Kościół Narodzenia Najświętszej Marii Panny.
Po śmierci Leszczyńskiego jurydykę odziedziczyli jego syn, a następnie wnuk, którzy kontynuowali urbanistyczny i architektoniczny rozwój tych terenów. Duża część zabudowy i działek uległa znaczącym przekształceniom w późniejszym okresie. W wieku XIX obie pierzeje głównego traktu jurydyki – ulicy Leszno – zabudowano kamienicami[2]. Pierwotny siedemnastowieczny plan założenia pozostał jednak czytelny w topografii Warszawy, można dostrzec go nawet dzisiaj[3].
Pałac właściciela przy ulicy Rymarskiej służył mu, a później kolejnym właścicielom, podczas pobytu w Warszawie. Po zmianie właściciela i przebudowach w XIX wieku pałac pełnił funkcję siedziby Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu. W czasie II wojny światowej budynek został zniszczony, ale odbudowano go i dziś mieści siedzibę Urzędu Rady miasta stołecznego Warszawy.
Dawna jurydyka Leszno nie miała osobnego rynku, który zwykle funkcjonował w innych miastach (np. w Starej czy Nowej Warszawie). Centrum życia mieszkańców był główny trakt, który wypełniał większość funkcji, m.in. tranzytowo-transportową, tam też mieściła się siedziba władzy (ratusz znajdował się przy ulicy Leszno, hip. 722, w sąsiedztwie dzisiejszej kamienicy Jacobsona, Aleja „Solidarności” 105). Jednym z miejsc handlu był bazar ormiański znajdujący się na początku traktu[4]. Na terenie jurydyki chętnie osiedlała się ludność ewangelicka z wielkopolskiego Leszna i cudzoziemcy, m.in. z Niemiec. W drugiej połowie XIX wieku na gruncie Eustachego Potockiego i gen. Działyńskiego wzniesiono kościół ewangelicko-reformowany[5].
Po 1945 roku, po tragicznych wydarzeniach drugiej wojny światowej, po zniszczeniu większości kamienic obu pierzei ulicy Leszno i całego Muranowa[M.W.4.1][kz4.2], zabudowa w znaczącym stopniu została odtworzona na nowo w miejscu dawnej, już w zmienionej formie, jednak przy zachowaniu pierwotnego przebiegu traktu. [M.W.5.1][kz5.2][kz5.3]Odtworzone zabudowania nadal miały pełnić głównie funkcję mieszkalną. Sama zaś ulica, oś dawnej jurydyki, utrzymała także funkcję komunikacyjną na zachód do dzielnicy Wola[6].[M.W.6.1][kz6.2] Współcześnie brakuje niestety działań upamiętniających istnienie dawnej jurydyki i budowania świadomości czy lokalnej tożsamości wśród mieszkańców dzisiejszego Leszna. Przyczyniła się do tego także zmiana nazwy ulicy – w okresie PRL była to Aleja Świerczewskiego, później Aleja „Solidarności”, a tylko na niewielkim odcinku zachowano historyczne miano traktu.
Pamiątki prawobrzeżnych urbanizacji
W strukturach współczesnej Warszawy wyszczególnić można również odmienne niż Leszno modele urbanizacji, które rozwijały się w XVII wieku. Przykładem może być położona na prawym brzegu Wisły Praga – jurydyka, którą rozplanowano w zupełnie inny sposób. Wcześniej, już od XV wieku, kształtowała się tam wieś Praga. W XVI i XVII stuleciu wraz z intensywnym rozwojem Warszawy poszczególne pasy gruntów nabywane były przez możnych. Jeszcze w XVI wieku część terenów zakupił Jan Zamoyski, kanclerz wielki koronny, osoba niezwykle wpływowa. Nabyte dobra wymienił z biskupem z Kamieńca Podolskiego, który wystarał się u króla Władysława IV o dokument nadania praw miejskich (1648). Rynkiem nowo lokowanego miasteczka biskupiego stał się dawny plac handlowy wsi, ukształtowany u zbiegu dróg, które z jednej strony łączyły się ze Starą Warszawą poprzez most Zygmuntowski (1573–1603, późniejszą ul. Ratuszną/Ratuszową)[M.W.7.1][kz7.2], a z drugiej wybiegały na północ, południe i wschód. Na rynku (dziś to tereny w bliskim sąsiedztwie Kościoła Matki Boskiej Loretańskiej przy ulicy Ratuszowej) stanął ratusz, powstały też kramy i inna infrastruktura niezbędna w miasteczku o charakterze handlowym. Pozostałymi pasami gruntu, sąsiadującymi z Pragą Biskupią, zarządzała inna wpływowa osoba – magnat Adam Kazanowski, marszałek nadworny koronny, przyjaciel króla Władysława IV. Leżące naprzemiennie pasy gruntów kolejnych biskupów kamienieckich i spadkobierców Kazanowskiego (m.in. Lubomirskich i Potockich) zachowały układ własnościowy przez kolejne dziesięciolecia XVII i XVIII wieku – nie tworzyły zwartych terytorialnie osad miejskich. Na zachód od przebiegu ulic Ząbkowskiej i Okrzei (dawna nazwa: Brukowana) do końca XVIII wieku rozpościerały się tereny dwóch Prag, które od strony północnej kończyły się na osi Placu Hallera.
Od południa, po sąsiedzku z Pragą Biskupią i Magnacką Kazanowskiego, od początku XVII wieku kształtowało się miasteczko Skaryszew, założone przez duchownych kapituły Płockiej. Miejscowość powstała na południe od ulic Ząbkowskiej i Okrzei, gdzie dziś znajduje się m.in. siedziba Muzeum Warszawskiej Pragi. Model jego lokacji – na surowym korzeniu – był bardziej zbliżony do Starej Warszawy. Skaryszew miał prostokątny rynek (nazywany słodowym), a dodatkowo drugi plac handlowy, na którym stanął ratusz (dzisiejsze naroże ulic Ząbkowskiej i Targowej). Dziś na południe od ulicy Ząbkowskiej i Okrzei, gdzie znajduje się m.in. siedziba Muzeum Warszawskiej Pragi, rozwijał się Skaryszew. To w sąsiedztwie Muzeum do początku XIX wieku stał budynek ratusza Skaryszewa, a nieco dalej znajdowały się również rynek i plac handlowy miasteczka.[M.W.8.1][kz8.2]
W drugiej połowie XVIII wieku znaczenie w zakresie rzemiosła i handlu zyskał Golędzinów, wieś szlachecka położona na północ od Pragi, wykupiona przez króla Stanisława Augusta, która otrzymała wówczas prawa miejskie. Trzy (czy raczej cztery, jeśli liczyć obie Pragi) prawobrzeżne inicjatywy urbanistyczne rozwijały się dynamicznie dzięki sąsiedztwu lewobrzeżnej Warszawy, centrum politycznego ówczesnej Rzeczypospolitej. Prawobrzeżne miasteczka-jurydyki słynęły z handlu i rzemiosła, a ogromną rolę w ich rozwoju odgrywały place i rynki leżące na ich terenie. Ich prosperity przerwały tragiczne wydarzenia najpierw potopu szwedzkiego (zwłaszcza zniszczenia podczas bitwy warszawskiej w końcu lipca 1656 roku), a następnie z końca XVIII wieku, kiedy wojska rosyjskie dokonały rzezi ludności. Z kolei na początku XIX wieku wojska Napoleona wyburzyły większość zabudowy i splantowały dużą powierzchnię wcześniej zurbanizowanego terenu. Zniszczony teren prawobrzeża odbudowywano później w XIX wieku, jednak dawne place i rynki nie zostały odtworzone – ich tereny zabudowano lub pozostawiono puste ze względu na zakaz zabudowy na terenach koszar. Współcześnie teren dawnych placów i rynków praskich zajmują inne budynki, m.in. późniejszych kamienic (rynek Skaryszewa) czy osiedla mieszkaniowe (na części dawnego placu z ratuszem Pragi w latach 1948–1952 stanął fragment osiedla Praga I projektu Syrkusów). Z kolei na terenie rynku Golędzinowa Królewskiego znajduje się jeden z wybiegów dla zwierząt należących do ogrodu zoologicznego.
Dawna przestrzeń na współczesnej mapie miasta
W pierwszą fazę powstania i rozwoju warszawskich jurydyk-miasteczek wpisuje się Grzybów, założony w 1650 roku przez Jana Grzybowskiego, starostę warszawskiego. Uzyskał on pozwolenie od króla Jana Kazimierza, aby na gruntach folwarku założyć prywatne miasteczko. Grzybowski otrzymał także przywileje dla Grzybowa (30 VI 1650) – uzyskał dla miasteczka prawo do wyboru niezależnych władz miejskich i osobne przywileje targowe. Siedziba rajców i ławników znajdowała się na głównym trójkątnym placu nowo założonego miasta, który de facto funkcjonował już wcześniej jako miejsce zbiegu trzech traktów. Jedna z dróg wybiegała z przedmieścia Starej Warszawy i na placu – późniejszym rynku – rozdzielała się na trakt prowadzący na wschód i drugi, wiodący na południe. Grzybowski, podobnie jak Leszczyński, najął królewskiego architekta Giovaniego Battistę Gisleniego, aby ten sporządził projekt jurydyki. Postanowił wykorzystać istniejący układ i wpisać go nową strukturę – wzdłuż boków istniejącego placu oraz wybiegających z niego traktów zaprojektował działki o wymiarach 23×41 m, na których znaleźć się miały typowe bliźniacze domy[7]. Zabudowa Grzybowa została zniszczona w czasie potopu szwedzkiego, ale stosunkowo szybko ją odbudowano. Ratusz znajdował się na placu u zbiegu ulic Twardej i Granicznej, a w 1786 roku został przebudowany w stylu klasycystycznym, według projektu Karola Bogumiła Schutza. Na terenie jurydyki działały browary i młyny. Pierzeje głównego placu Grzybowa [M.W.9.1][kz9.2]oraz wybiegające z niego ulice zostały zajęte pod zabudowę. Za zachodnią pierzeją placu niemal do końca XVIII wieku znajdowały się jednak tereny rolnicze, co definiowało charakter całej jurydyki i nawiązywało do przeszłości tych gruntów (dawniej mieścił się tam folwark królewski).
Grzybów stanowi przykład układu urbanistycznego, w którym dawna jurydyka, a zwłaszcza układ dawnego placu, jest czytelna na współczesnym planie miasta. Gdy spogląda się na plan Warszawy, bez większego problemu dostrzec można trójkątny plac będący dawnym głównym placem jurydyki, a później tej części miasta. Zupełnie inny charakter ma późniejsza, dziewiętnastowieczna zabudowa tej przestrzeni. Rynek Grzybowski, jak nazywano go na początku XIX wieku, zabudowany został klasycystycznymi kamienicami, a w drugiej połowie XIX stulecia istotną dominantą przestrzenną miejsca stał się rozległy Kościół Wszystkich Świętych zaprojektowany przez Henryka Marconiego. W związku z budową świątyni przeniesiono tamtejsze targowisko. Wytyczono również nową ulicę – Próżną. W tym czasie okolice zaludniły się Żydami, którzy zbudowali też synagogę i rozwijali handel oraz rzemiosło. W czasie II wojny światowej Plac Grzybowski znalazł się w obrębie getta warszawskiego, a jego zabudowa została w znacznym stopniu zniszczona (przetrwały budynki na ulicy Próżnej). Powojenna odbudowa przewidywała częściowe wyburzenia ocalałych kamienic (przy ulicy Bagno) oraz budowę bloków osiedla Grzybów (kilkanaście wielokondygnacyjnych budynków w ramach osiedli Grzybów I i II, projektu Jana Bogusławskiego i Bogdana Gniewiewskiego, który uwzględniał również szkołę, przedszkole i pawilony handlowo-usługowe). W zachodniej pierzei placu zbudowano gmach Teatru Żydowskiego, a na miejscu zniszczonej synagogi wznosi się obecnie 44-piętrowy wieżowiec dominujący nad przestrzenią placu. W ostatnich dziesięcioleciach pojawiały się różne pomysły przekształcenia i wykorzystania skweru, dawnego rynku grzybowskiego. Plac zdecydowano się poddać także działaniom artystycznym – przeznaczono go na miejsce czasowej ekspozycji różnych performatywnych projektów publicznych (w 2007 roku to Dotleniacz Joanny Rajkowskiej).
Dawne przestrzenie prestiżu i różne ich losy
Po zniszczeniach z okresu potopu szwedzkiego zdemolowane przez okupanta miasto odbudowywało się, podobnie jak przestrzenie i zabudowa istniejących wcześniej jurydyk. Do końca XVIII wieku, to jest do momentu włączenia ich wszystkich w granice powiększonego miasta, powstało ich jeszcze co najmniej kilkanaście. Wśród jurydyk, w których w sposób wyraźny wytyczono plac (rynek), warto wymienić m.in. Bielino (należące do Franciszka Bielińskiego, marszałka wielkiego koronnego), którego dawne tereny znajdują się dziś w dzielnicy Śródmieście. Jego główny trakt pełniący funkcję wydłużonego placu to szeroka (podobnie jak w przypadku Leszna) ulica Bielińska, późniejsza Marszałkowska. Ciekawym przykładem jurydyki z własnym rynkiem, prawami miejskimi i władzami stał się podwarszawski Solec, powołany dokumentem z 1675 roku. Była to jurydyka erygowana przez władze Starej Warszawy. Przy rynku znajdował się Kościół Świętej Trójcy należący do zakonu trynitarzy. Sąsiadowały z nim także magazyny solne – to z nich znana była istniejąca już wcześniej osada, którą kojarzono też z funkcjonującej przeprawy przez Wisłę. Współcześnie dawny rynek solecki, choć w dużym stopniu zachował swoją przestrzeń, służy jako parking przed sąsiadującym kościołem.
Na końcu warto wspomnieć o jurydyce, która powstała w 1762 roku – jako jedna z ostatnich przed całkowitą likwidacją tej formy administracyjnej. Założona została przez właścicieli terenu (Eustachego Potockiego i jego żonę Marię) u podnóża skarpy, na tyłach ogrodów klasztoru bernardynów, na terenie częściowo już zabudowanym. Przyjęła niemiecką nazwę od imienia założycielki – Marienstadt. Była położona na terenie zalewowym (w wyniku zmiany koryta Wisły), miała powierzchnię zbliżoną do kwadratu, z centralnie usytuowanym rynkiem i wybiegającymi od jego naroży ośmioma ulicami. Jej zabudowa była głównie drewniana. W roku 1780 jurydykę zakupił król Stanisław August, który nadał jej prawa miejskie (we władzach miała burmistrza, czterech ławników i prawo do trzech jarmarków). Rynek Mariensztatu znajdujący się w sąsiedztwie Zamku Królewskiego miał duże znaczenie w kontekście zaopatrzenia dworu w różnorodne produkty (ułatwiała to także bliskość rzeki – dostarczano nią produkty spożywcze i wytwory rzemieślnicze). Kilka lat później król wymienił z władzami miejskimi Starej Warszawy Mariensztat i Stanisławów na jurydykę Solec. Po włączeniu jurydyk w granice Warszawy dawny rynek mariensztacki przez cały XIX wiek pełnił funkcję ważnego placu handlowego. Drewniana zabudowa zastąpiona została kamienicami. Zabudowa miasteczka – zniszczona w czasie II wojny światowej – i wyburzenia pod budowę trasy W-Z prowadzącej do mostu Śląsko-Dąbrowskiego spowodowały, że tamtejsze domy należało odbudować niemal od podstaw. Odtworzono prostokątny rynek, a jego pierzeje otoczono niewysokimi budynkami nawiązującymi charakterem do mniejszego mazowieckiego miasteczka. Współcześnie wytyczony na nowo dawny plac rynkowy, pomimo prestiżowego sąsiedztwa Zamku Królewskiego i bulwarów wiślanych, nie jest intensywnie wykorzystywany, a Warszawiacy i turyści zwykle go omijają.
Biorąc pod uwagę wymienione powyżej dawne place i kluczowe przestrzenie jurydyk, które powstawały wokół Warszawy w XVII i XVIII wieku, warto zauważyć, w jak różnorodny sposób funkcjonują one w dzisiejszej tkance miejskiej. Niektóre z nich wciąż są pamiętane, ślady innych zaś zostały niemal całkowicie zatarte. Część z nich nie znajduje odbicia we współczesnej przestrzeni – przykryła je wielkomiejska zabudowa XIX i XX wieku i powojenna odbudowa, jak na terenie Skaryszewa czy Pragi. Ślady niektórych są ciągle jeszcze widoczne, szczególnie wtedy, gdy spojrzy się na układ fragmentów współczesnego Grzybowa, Solca, Leszna czy Bielina. W niektórych przypadkach przebieg ulic dawnych jurydyk zachował się w dużym stopniu. Dawne arterie wpleciono w tkankę miasta i dziś pełnią istotne funkcje. Z kolei odtworzonych placów nie jest wiele, a ich dawne zrekonstruowane kształty jedynie przypominają o przeszłości, nie odgrywając już ważnej roli we współczesnej tkance stolicy. Przypadkowo spotkani mieszkańcy Warszawy, zapytani o wskazanie obszarów dawnych jurydyk i ich najważniejszych placów, zapewne z trudem podołają temu zadaniu. Tym bardziej warto przypominać te elementy administracyjne, z których uplecione jest współczesne miasto.
Tekst: Krzysztof Zwierz
[1]A. Barczyk, Warszawskie Leszno. Architektoniczne dzieje jurydyki w XVIII wieku, Łódź–Warszawa 2023, s. 26.
[2]J. Zieliński, Atlas dawnej architektury ulic i placów Warszawy: Śródmieście Historyczne, t. 9: Langiewicza–Łukasińskiego, Warszawa 2003, s. 34–46.
[3]Tamże, s. 36.
[4]Bazar ten miał być zniszczony podczas potopu szwedzkiego w 1656 r. Zob. E. Szwankowski, Ulice i place Warszawy, wyd. II, Warszawa 1970, s. 106.
[5]Encyklopedia Warszawy, Warszawa 1994, s. 417.
[6]W latach 60. XX w. po północnej stronie ulicy poszerzono trakt.
[7]J. Putkowska, Architektura Warszawy XVII wieku, Warszawa 1991, s. 28.
Najważniejsze pozycje bibliograficzne:
A. Barczyk, Warszawskie Leszno. Architektoniczne dzieje jurydyki w XVIII wieku, Łódź – Warszawa 2023.
M. Bogucka, M. Kwiatkowska, M. Kwiatkowski, W. Tomkiewicz, A. Zahorski, Warszawa w latach 1526–1795, Warszawa 1984.
Encyklopedia Warszawy, Warszawa 1994.
J. Putkowska, Architektura Warszawy XVII wieku, Warszawa 1991.
M. Słomski, Skąd się wziął Skaryszew, w: Skąd się bierze miasto? Architektura w mieście, architektura dla miasta, t. III, red. A. Łupienko, K. Zwierz, Warszawa 2025 [w druku].
E. Szwankowski, Warszawa. Rozwój urbanistyczny i architektoniczny, Warszawa 1952.
E. Szwankowski, Ulice i place Warszawy, wyd. II, Warszawa 1970.
J. Zieliński, Atlas dawnej architektury ulic i placów Warszawy: Śródmieście Historyczne, t. 9: Langiewicza–Łukasińskiego, Warszawa 2003.