Read

Pamiętnik Warszawiaka

W 2022 roku Muzeum Warszawy otwiera nowy oddział Izbę Pamięci przy Cmentarzu Powstańców Warszawy na Woli. Cmentarz ten jest miejscem spoczynku tysięcy mieszkańców Warszawy, poległych i zamordowanych w czasie powstania warszawskiego przez okupacyjne jednostki niemieckie. Jednym z zadań  placówki jest przywrócenie ofiarom ich imion i nazwisk, przypomnienie indywidualnych losów. Chcemy przypomnieć relacje świadków wolskiej tragedii, by ich historie o trudnym życiu codziennym podczas powstania, utracie bliskich i wypędzeniu z domów dalej brzmiały w przestrzeni publicznej, by ich nie zapomniano. 

W zbiorach Muzeum Warszawy znajduje się zbiór relacji świadków i uczestników tamtych wydarzeń, które nadesłano na ogłoszony w 1947 roku konkurs „Pamiętnik Warszawiaka”. Jednocześnie spojrzenie na dzieje konkursu z perspektywy historyka pozwala dobrze oddać atmosferę pierwszych powojennych lat w komunistycznej Polsce i choć częściowo zrozumieć, dlaczego głos świadków przez lata nie był obecny w dyskursie publicznym.

Informacja o konkursie na „Pamiętnik Warszawiaka” ukazała się w tygodniku „Stolica”[1] 14 grudnia 1947 roku. Organizatorem był Instytut Badań Warszawy Uniwersytetu Warszawskiego. Udział mogli wziąć wszyscy, którzy okres wojenny przeżyli w stolicy. W warunkach konkursu precyzowano: „Praca winna zawierać głównie opis życia własnego i najbliższego otoczenia, a także fakty zaobserwowane lub usłyszane z życia innych Warszawiaków i całej Warszawy oraz opinie, myśli, poglądy własne i innych z tego okresu”. Gwarantowano dyskrecję – prace miały być oznaczone godłem, a nazwisko autora dostarczone w zamkniętej kopercie. Instytut zastrzegał sobie prawo dysponowania nadesłanymi pracami i wydania ich drukiem w części lub całości, zaś najlepsze teksty miały być nagrodzone finansowo. Organizatorzy zachęcali, aby prace nadsyłali „wszyscy ci, którzy kochają Warszawę i czują się z nią związani”.

Instytut Badań Warszawy kierowany przez Stanisława Arnolda[2] powstał w 1946 roku jako międzywydziałowy zakład Uniwersytetu Warszawskiego. Składał się z sekcji socjologicznej i historycznej, a jego celem było „badanie Warszawy ze specjalnym uwzględnieniem jej funkcji stołecznych w ujęciu historycznym i socjologicznym od czasów najdawniejszych aż do chwili obecnej”, by pomóc „w ustalaniu wytycznych dla celów planowania gospodarczego, społecznego i kulturalnego”[3]. Zakładano, że badania będą prowadzone na podstawie materiałów zbieranych m.in. w ramach akcji ogłaszania ankiet i konkursów. Instytut chciał wydawać prace naukowe, zorganizować bibliotekę i archiwum, zajmować się popularyzacją wiedzy o Warszawie oraz zbieraniem materiałów do Bibliografii Warszawy[4].

Przygotowania do konkursu ruszyły w marcu 1947 roku, kiedy to do Ministerstwa Oświaty wniesiono podanie o przydział papieru. Opracowano odezwę, która 26 czerwca została przesłana do akceptacji cenzury. Dwa dni wcześniej do Prezydium Rady Ministrów wysłano podanie o przyznanie funduszy na nagrody dla autorów. Jesienią 1947 roku toczyły się rozmowy z redakcją „Stolicy” na temat współpracy przy organizacji konkursu. Instytut miał opracować i wydrukować materiały do umieszczenia w przestrzeni miejskiej, „Stolica” miała prowadzić akcję informacyjną i służyć konsultacjami dla autorów pamiętników. Poza „Stolicą” ogłoszenia o konkursie pojawiły się w „Życiu Warszawy”, „Rzeczpospolitej”, „Gazecie Ludowej”, „Trybunie Robotni¬czej” i „Warszawskim Kurierze Ilustrowanym”, a także w radiu i warszawskich tramwajach.
Termin nadsyłania pamiętników wyznaczono na 30 kwietnia 1948 roku. Na konkurs wpłynęły 134 prace – w sumie prawie 10 tys. stron maszynopisów i rękopisów[5]. Redakcja „Stolicy” komentowała: „Autorzy prac pochodzą z najróżniejszych środowisk społecznych. Mamy więc pamiętniki robotników warszawskich, pracowników miejskich i państwowych, młodzieży studiującej i pracującej, rzemieślników, kupców, inteligentów. Dość przytoczyć, że wśród nagrodzonych prac znajdują się: pielęgniarka, robotnik, pracownik miejski, żona oficera, uczeń licealny (poza nauką zarobkujący), urzędnik i inni. Tym samym »Pamiętniki«, dając pełny obraz życia Warszawy w okresie wojny i pierwszych dwu lat powojennych, dostarczają bogatego materiału ilustracyjnego dla charakterystycznych dla tego miasta przeżyć i »klimatu«”[6]. 

W skład jury oceniającego prace weszli: Stanisław Arnold – dyrektor Instytutu Badań Warszawy, Aleksy Bachulski[7] – dyrektor Archiwum m.st. Warszawy, Juliusz Gomulicki[8] – delegat Związku Literatów Polskich, Maria Rörichowa[9] – naczelnik Wydziału Kultury i Sztuki Zarządu Miejskiego, Adam Stebelski[10] – dyrektor Archiwum Głównego Akt Dawnych, Stefan Stok[11] – redaktor naczelny „Stolicy”. Sekretarzem sądu konkursowego została Wanda Lipińska[12]  – pracowniczka Instytutu. 

Nie dysponujemy kompletem protokołów, więc trudno prześledzić, jak toczyły się dyskusje na temat prac typowanych do nagród. Wiemy jednak, że jury zastanawiało się, czy należy nagradzać prace, które opisują wyłącznie przeżycia osobiste, czy ważniejsza jest wartość dokumentacyjna tekstu. Podnoszono też kwestię, czy – z myślą o publikacji – premiować wątki nadające się do wykorzystania propagandowego. Ostatecznie nagrodzono siedem prac.

Instytut rozpoczął starania, by nagrodzone prace opublikować w całości. W planach było też wydanie antologii złożonej z najlepszych fragmentów pamiętników z poszczególnych okresów. 28 kwietnia 1948 roku Instytut zwrócił się do Państwowego Instytutu Wydawniczego z propozycją opublikowania najlepszych prac, na co uzyskał zgodę. Posiedzenie sądu konkursowego odbyło się 15 września, następnego dnia Instytut wystąpił z propozycją podpisania umowy z wydawnictwem, powstała nawet przedmowa do planowanej publikacji. Jeszcze raz przedstawiono w niej cele, które przyświecały inicjatywie: „Chodziło o możliwie dokładne i – co najważniejsze – szczere zobrazowanie faktów, które z tych czy innych powodów uważano za ważne, które stały się podstawą dla poważniejszych przeżyć – własnych lub najbliższego otoczenia. Bezpośredniość ujęcia stanowiła jeden z najważniejszych postulatów, jakie organizatorzy konkursu stawiali autorom.”. Według Arnolda oczekiwania te zostały spełnione. „ W szeregu pamiętników spotykamy się z opisami pewnych posunięć osobistych, które wcale nie były dodatnimi z punktu widzenia »normalnych« warunków, systemów lub zasad życia społecznego, ale które wiązały się bądź z przeżyciami wojennymi i spowodowanymi przez nie załamaniami się nerwowymi (np. strach w czasie bombardowania, biorący górę nad obowiązkiem), bądź ze specjalnymi przejawami walki z okupantem, walki o utrzymanie swego życia lub swych bliskich[…]. Ta bezpośredniość ujęcia sprawia, że pamiętniki dają niezwykle cenny materiał socjologiczny dla zanalizowania przemian, jakie zachodziły w społeczeństwie warszawskim w okresie okupacji” – pisał Arnold[13].

Tymczasem atmosfera polityczna zaostrzyła się i treść pamiętników przestała się wpisywać w oczekiwania władz Polski Ludowej[14]. W kwietniu 1949 roku Państwowy Instytut Wydawniczy ogłosił, że w nadchodzącym roku pamiętników nie wyda. Przygotowując opracowanie socjologiczne na podstawie tekstów konkursowych, Wanda Lipińska rozpatrywała prace z punktu widzenia obowiązującej ideologii. Autorka opracowania konstatowała, że w pamiętnikach brak jest „klasowej bazy opisów odradzającego się życia”, ubolewała, że nie ma w nich wspomnień „o życiu gospodarczym i twórczych procesach kładących podwaliny pod nową socjalistyczną gospodarkę”[15]. Dostrzegli to zresztą wcześniej członkowie sądu konkursowego.

Ostatecznie 12 stycznia 1951 roku na zebraniu Instytutu Badań Warszawy Stanisław Arnold poinformował, że w nie ma szans na wydanie pamiętników. Czarne chmury zebrały się też nad Instytutem, 3 kwietnia 1951 roku Arnold zawiadomił o przygotowywanej reorganizacji. Instytut został przejęty przez tworzony Instytut Historii.

Zanim się to stało, w Instytucie mówiono o przyszłej współpracy z powstającym Muzeum Historycznym Warszawy – zarówno w sprawie konkursu, jak i przygotowania Bibliografii Warszawy. Stanisław Arnold w styczniu 1951 roku został nawet dyrektorem Muzeum (rezygnację złożył w październiku tego samego roku). Prawdopodobnie w czasie tych dziesięciu miesięcy do Muzeum trafiły Pamiętniki warszawiaka oraz teczki z fragmentaryczną dokumentacją konkursu. Jednak formalnie przyjęto je dopiero w 1956 roku. W tym samym czasie do zbiorów oficjalnie wpisano liczne eksponaty z okresu drugiej wojny światowej, zwłaszcza dotyczące Armii Krajowej, wcześniej przechowywane w Muzeum w sposób nieformalny, aby nie narażać darczyńców oraz osób wymienionych w dokumentach na represje ze strony służb specjalnych[16].

W konkursie wzięło udział więcej kobiet (59) niż mężczyzn (36). Duża jest rozpiętość wiekowa autorów – najmłodsza uczestniczka, Marysia Czajkowska, miała 10 lat (MHW A/II/51), najstarsi autorzy – powyżej 70. Ich status społeczny był zróżnicowany. Rzadko podawali zawód lub wykształcenie, jednak z analizy tekstów wynika, że większość to inteligenci, ponadto w konkursie wzięli udział uczniowie, studenci oraz ludzie bez wykształcenia, z których część posługiwała się gwarą warszawską. 

Obszerny materiał konkursowy nigdy nie został opublikowany w całości. Fragmenty pamiętników dotyczące losów ludności cywilnej po powstaniu warszawskim znalazły się w pierwszym i drugim tomie przygotowywanej m.in. przez pracowników Muzeum Historycznego m.st. Warszawy wielotomowej publikacji[17]. Najciekawsze pamiętniki opisujące wydarzenia września 1939 roku zostały umieszczone przez Muzeum Warszawy w 2019 roku w publikacji Nieba i ziemi nie widać. Warszawiacy o wrześniu 1939. W 1964 roku wydawnictwo Książka i Wiedza wydało Pamiętnik warszawski autorstwa Sabiny Dłużniewskiej – laureatki konkursu. Nie można wykluczyć, że i inni uczestnicy publikowali później swoje wspomnienia lub ich fragmenty. Trudno to zbadać, bo nie znamy nazwisk wszystkich uczestników.

To, co dla organizatorów konkursu było wadą, czyli niewiele wtrętów ideologiczno-propagandowych, sprawia, że po latach teksty te zaskakują szczerością i bezpośredniością przekazu. Moment historyczny ich powstawania sprawił, że autorzy nie do końca zdiagnozowali jeszcze opresyjność otaczającej rzeczywistości. W jednym z pamiętników czyta¬my na przykład: „Sąsiedzi wschodni przybili nam tylko ostatni gwóźdź do trumny” (Jan Szokalski). Inny autor zdradza swoje rozterki: „co raz to mi ktoś zarzuca uwagę i mówi »Daj spokój z tym konkursem, my i oni wiedzą lepiej od ciebie […]«. Mówią: »Żebyś nie żałował!«, no i trochę mam strachu i dużo pisać prawdy nie będę” (Marian Kałaska).

Mamy więc niepowtarzalną szansę spojrzenia na ten czas oczami świadków notujących wspomnienia z nieodległej przeszłości, dzięki czemu są one bogate w szczegóły, które z biegiem czasu umykały. W publikowanych fragmentach pamiętników warszawiacy dzielą się nieraz bardzo osobistymi i traumatycznymi przeżyciami. Autorzy to zarówno uczestnicy aktywnie wspierający działania powstańcze, jak i osoby, które po prostu usiłowały przetrwać trudny czas. Pragniemy, aby ponownie przemówili i opowiedzieli swoją historię.

[1]„Stolica” – założony w 1946 r. tygodnik poświęcony Warszawie. Ukazywał się do 1990 r. Od 2006 r. wychodzi jako miesięcznik.
[2]Stanisław Arnold (1885–1973) – historyk. W latach 1931–1939 był kierownikiem Katedry Historii Polski Średniowiecznej w Wolnej Wszechnicy Polskiej, od 1938 r. profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, dziekanem Wydziału Humanistycznego. Po wojnie kontynuował pracę na Uniwersytecie Warszawskim, od 1948 r. był również we władzach Wyższej Szkoły Partyjnej w Warszawie. W 1958 r. został członkiem Polskiej Akademii Nauk, gdzie kierował radą naukową Instytutu Historii.
[3]Statut Instytutu Badań Warszawy w Archiwum Uniwersytetu Warszawskiego, sygn. Sp 2/4.
[4]Bibliografia Warszawy – wielotomowe wydawnictwo Muzeum Historycznego m.st. Warszawy, dokumentujące źródła do dziejów miasta zawarte w wydawnictwach ciągłych i drukach zwartych. Prace nad nim rozpoczęto w latach 50. XX w. Od 1958 do 2006 r. wydano 8 tomów.
[5]Wykaz prac nadesłanych na konkurs i tekst Stanisława Arnolda w dokumentacji konkursu w zbiorach archiwalnych Muzeum Warszawy.
[6]„Stolica” 1948, nr 41(100) z 10 października.
[7]Aleksy Franciszek Bachulski (1893–1951) – historyk, archiwista, doktor filozofii. Od 1937 r. był dyrektorem Biblioteki Publicznej m. st. Warszawy, w latach 40. XX w. dyrektorem Archiwum m.st. Warszawy. Współautor Polskiego słownika archiwalnego.
[8]Juliusz Wiktor Gomulicki (1909–2006) – varsavianista, pisarz, publicysta. W latach 1947–1948 kierował działem wydawniczym Centralnego Instytutu Kultury. Był jednym z założycieli powstałego w 1957 r. Towarzystwa Przyjaciół Książki. Wykładał na Uniwersytecie Warszawskim i przez wiele lat zajmował się edycją dzieł C.K. Norwida.
[9]Maria Roerichowa (1898–1993) Podczas okupacji zajmowała się sprawami organizacyjnymi w warszawskim Biurze Informacji i Propagandy Komendy Głównej Armii Krajowej, miała stopień kapitana. Podczas powstania warszawskiego jedna z komendantek organizacji Pomoc Żołnierzowi, m.in. na Poczcie Głównej. Po kapitulacji wywieziona do obozu jenieckiego w Molsdorf.
[10]Adam Stebelski (1894–1969) – archiwista, historyk. Od 1923 r. pracował w Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie, w 1939 r. został jego dyrektorem. Funkcję tę objął ponownie w 1945 r. Od 1953 r. był kierownikiem zakładu Archiwoznawstwa Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk.
[11]Stefan Stok (1892--1971) – dziennikarz, współzałożyciel i redaktor naczelny „Stolicy” (1946–1951), oficer Legionów Polskich. W latach 30. XX w. był korespondentem zagranicznym oraz redaktorem w Polskim Radiu. Od 1945 r. pracował jako redaktor prasowy przy Biurze Odbudowy Stolicy oraz w tygodniku „Skarpa Warszawska”. W latach 1952–1958 pracował w Muzeum Historycznym m.st. Warszawy.
[12]Wanda Lipińska Mrozek (1915–2005) – socjolożka. Od początku lat 50. XX w. pracowała na Uniwersytecie w Katowicach. W 1951 r. pracowała w Muzeum Historycznym m.st. Warszawy.
[13]Przedmowa Stanisława Arnolda do przygotowywanej publikacji datowana na luty 1949 r., w zbiorach archiwalnych Muzeum Warszawy.
[14]15 XII 1948 r. odbył się zjazd zjednoczeniowy, podczas którego komunistyczna Polska Partia Robotnicza wchłonęła działającą dotychczas legalnie Polską Partię Socjalistyczną. Przełomowe znaczenie dla kultury miał Kongres Literatów (20–21 I 1949 r. w Szczecinie), na którym zadekretowano socrealizm jako obowiązującą formułę dla literatury i uznano, ze powinnością kultury polskiej jest pomoc w budowie socjalizmu.
[15]Opracowanie Wandy Lipińskiej w zbiorach archiwalnych Muzeum Warszawy.
[16]O podobnych działaniach opowiada wieloletnia kustosz Muzeum Historycznego m.st. Warszawy Emilia Borecka w nagranym wywiadzie. Mowa w nim m.in. o losach fotografii rodzinnych prezydenta Stefana Starzyńskiego, które oficjalnie zostały wpisane do inwentarza dopiero po kilku latach, kiedy, można to było zrobić bezpiecznie, bo zmieniło się nastawienie władz PRL do postaci prezydenta.
[17]Exodus Warszawy. Ludzie i miasto po powstaniu 1944, t. 1–4, Warszawa 1992–1995. Publikacja ta była wspólnym dziełem Archiwum Państwowego m.st. Warszawy, Instytutu Historii polskiej Akademii Nauk i Muzeum Historycznego m.st. Warszawy.

Tekst: Izabella Maliszewska