Sept. 15, 2026 | Aleksandra Sołtan

Muzeum Warszawy – muzeum miasta zrodzonego na nowo

Jerzy Baranowski, Ruiny kamienic strony Dekerta na Rynku Starego Miasta, 1945

Jerzy Baranowski, Ruiny kamienic strony Dekerta na Rynku Starego Miasta, 1945

Stanisław Dąbrowiecki, Prace przy zabezpieczeniu ruin kamienic strony Dekerta na Rynku Starego Miasta, wrzesień 1947

Stanisław Dąbrowiecki, Prace przy zabezpieczeniu ruin kamienic strony Dekerta na Rynku Starego Miasta, wrzesień 1947

Robotnicy z Państwowego Przedsiębiorstwa Budowlanego nr 10 z wieńcem ciesielskim przed kamienicą Pod Murzynkiem, tzw. "Wiechowe", Wśród robotników majster Tadeusz Narożniak z wieńcem ciesielskim, 20 listopada 1948

Robotnicy z Państwowego Przedsiębiorstwa Budowlanego nr 10 z wieńcem ciesielskim przed kamienicą Pod Murzynkiem, tzw. "Wiechowe", Wśród robotników majster Tadeusz Narożniak z wieńcem ciesielskim, 20 listopada 1948

Adam Słomczyński, Odbudowa kamienic Kleinpoldowskiej, Baryczków i Kazubowskiej na Rynku Starego Miasta, 2 stycznia 1949

Adam Słomczyński, Odbudowa kamienic Kleinpoldowskiej, Baryczków i Kazubowskiej na Rynku Starego Miasta, 2 stycznia 1949. Na ogrodzeniu tablica z napisem: „Kamienica Baryczków Rynek Starego Miasta 32 własność Zarządu miejskiego m.st. Warszawy przeznaczona na Muzeum m.st. Warszawy. Odbudowę przeprowadza na koszt własny Dom Towarowy Bracia Jabłkowscy Warszawa Bracka 25. Nadzór techniczny inż.-arch. Stanisława Żaryn. Roboty wykonują firmy Przedsiębiorstwo Budowalne H. Milej W-wa, ul. Ładysława 4, Granit W-wa, Polna 24. 

Adam Słomczyński, Ślady dawnych przemurowań w kamienicy Baryczków przy Rynku Starego Miasta, 1949

Adam Słomczyński, Ślady dawnych przemurowań w kamienicy Baryczków przy Rynku Starego Miasta, 1949

Czesław Czerwiński,Gabinet dyrektora Adama Słomczyńskiego na parterze od podwórza kamienicy Pod Murzynkiem w Muzeum Warszawy, 1950

Czesław Czerwiński, Gabinet dyrektora Adama Słomczyńskiego na parterze od podwórza kamienicy Pod Murzynkiem w Muzeum Warszawy, 1950. Widoczne na fotografii drewniane krzesła i stół wykonał, według projektu Żaryna, przedwojenny zakład stolarski braci Wrzesińskich.

Czesław Czerwiński, Gabinet dyrektora Adama Słomczyńskiego na parterze od podwórza kamienicy Pod Murzynkiem w Muzeum Warszawy, 1950

Czesław Czerwiński, Gabinet dyrektora Adama Słomczyńskiego na parterze od podwórza kamienicy Pod Murzynkiem w Muzeum Warszawy, 1950. Na parapecie dziewiętnastowieczne drewniane popiersie młodego mężczyzny w stroju renesansowym, które zostało przekazane do muzeum w 1949 r. z Sekcji Zabezpieczenia Mienia Opuszczonego przy Zarządzie Miejskim. 

Helena Wrona, muzealna woźna, podczas sortowania potłuczonej porcelany. Obok regał z oczyszczonymi i uporządkowanymi obiektami, 1949

Czesław Czerwiński, Sala ekspozycyjna na pierwszym piętrze od frontu kamienicy Pod Murzynkiem w Muzeum Warszawy, 1950. Między oknami przeszklona witryna z gipsowymi odlewami fragmentów posągu Zygmunta III.

 

Karol Pęcherski, Wydobyte z gruzów kraty i skrzynie składowane w Kamienicy Kleinpoldowskiej (Rynek Starego Miasta 34), wrzesień 1947

Karol Pęcherski, Wydobyte z gruzów kraty i skrzynie składowane w Kamienicy Kleinpoldowskiej (Rynek Starego Miasta 34), wrzesień 1947

Jan Świderski, Pracowniczka Muzeum Warszawy sortująca potłuczoną porcelanę w jednym z pomieszczeń kamienicy Pod Murzynkiem, 1949

Jan Świderski, Pracowniczka Muzeum Warszawy sortująca potłuczoną porcelanę w jednym z pomieszczeń kamienicy Pod Murzynkiem, 1949

Jan Świderski, Regał z obiektami w Muzeum Warszawy, 1949

Jan Świderski, Regał z obiektami w Muzeum Warszawy, 1949

Adam Słomczyński, Leonard Sempoliński fotografujący na dziedzińcu kamienicy Kleinpoldowskiej kopię Panoramy Warszawy Jana Christiana Melicha

Adam Słomczyński, Leonard Sempoliński fotografujący na dziedzińcu kamienicy Kleinpoldowskiej kopię Panoramy Warszawy Jana Christiana Melicha, 1950

 

Maria Kietlińska, Robotnicy podczas prac budowlanych w salach od frontu na III piętrze kamienicy Schlichtyngowskiej, wrzesień 1952

Maria Kietlińska, Robotnicy podczas prac budowlanych w salach od frontu na III piętrze kamienicy Schlichtyngowskiej, wrzesień 1952

Maria Kietlińska, Odbudowa kamienic strony Dekerta Rynku Starego Miasta, lipiec 1953

Maria Kietlińska, Odbudowa kamienic strony Dekerta Rynku Starego Miasta, lipiec 1953

Maria Kietlińska, Prace budowalne w salach na II piętrze kamienicy Pod Murzynkiem, 1953

Maria Kietlińska, Prace budowalne w salach na II piętrze kamienicy Pod Murzynkiem (Obecnie Gabinet Portretów Warszawy), lipiec 1953

Maria Kietlińska, Prace budowalne w salach na II piętrze kamienicy Pod Murzynkiem, 1953

Maria Kietlińska, Prace budowalne w salach na II piętrze kamienicy Pod Murzynkiem (Obecnie Gabinet Portretów Warszawy), lipiec 1953

Można śmiało powiedzieć, że Muzeum Warszawy to więcej niż muzeum miasta czy muzeum stolicy Polski (choć to i tak dużo). To instytucja, której odbudowa była symbolicznym aktem wskrzeszenia serca Warszawy. Jego odbudowy chcieli wszyscy i wszyscy rozumieli jej głęboki sens. O początkach Muzeum Warszawy, odnajdywaniu zbiorów w ruinach i ludzkiej determinacji pisze Aleksandra Sołtan. 

Początki  
Dzieje obecnego Muzeum Warszawy sięgają 1936 roku, kiedy powołano Muzeum Dawnej Warszawy. Instytucja, będąca wówczas oddziałem Muzeum Narodowego,  wyrosła z idei kultywowania wiedzy o przeszłości miasta, zrodzonej na początku XX wieku wśród członków Towarzystwa Opieki nad Zabytkami Przeszłości. Szczególnym zainteresowaniem otaczało ono przeszłość Warszawy i jej zabytki. 

Na siedzibę muzeum Zarząd Miejski zakupił trzy kamienice: w 1937 roku Barczykowską (nr 32) i Schlichtyngowską (nr 34), a rok później Pod Murzynkiem (nr 36). Według projektu i pod nadzorem dr. Jana Zachwatowicza rozpoczęto ich konserwację i adaptację. Muzeum miało zostać udostępnione publiczności cztery lata później. Plany te pokrzyżowała wojna. W czasie powstania kamienice uległy niemal całkowitemu zniszczeniu. Ich los podzieliły zbiory, wydzielone z Muzeum Narodowego i przewiezione w 1939 r. na Rynek.

Wobec ogromu strat i zniszczeń wydawać się mogło, że odbudowa muzeum będzie nierealna, bądź potrwa wiele lat. Tymczasem już we wrześniu 1945 roku przy Wydziale Kultury i Sztuki Zarządu Miejskiego utworzono Sekcję Muzealną, która, działając wspólnie z Biurem Odbudowy Stolicy, miała przeprowadzić restaurację kamienic.  

W grudniu następnego roku Prezydium Zarządu Miejskiego upoważniło wiceprezydenta Edwarda Strzeleckiego do podjęcia działań związanych z powołaniem do życia muzeum. Pierwszym z nich było powierzenie organizacji mającej powstać placówki dr. Adamowi Słomczyńskiemu, ówczesnemu wicedyrektorowi Archiwum Miejskiego, a kolejnymi – uchwalenie tymczasowego statutu instytucji oraz przeznaczenie na jej siedzibę jedenastu kamienic: wszystkich po stronie Dekerta (nr 28-42) i trzech od ulicy Nowomiejskiej (nr 4-8).   

Z kilofem w ruinach 
Na początku 1947 roku adaptację staromiejskich kamienic na muzeum powierzono inż. arch. Stanisławowi Żarynowi. Stan kamienic był katastrofalny. Stosunkowo najlepiej zachowała się kamienica nr 36, zniszczona w 60%. To właśnie od niej rozpoczęto prace we wrześniu 1947 roku. Jak wspominał Adam Słomczyński „Wszystko trzeba było dopiero organizować, a jednocześnie wchodzić z kilofem, łopatą, kielnią w nienaruszone dotąd, bezkształtne ruiny… Był jednak ZAPAŁ, oddanie, dobre współżycie gruntowane wzajemnym zaufaniem i życzliwością CAŁEJ ZAŁOGI!”. 

Co i rusz natrafiano na komplikacje. Pozornie dobrze zachowane mury okazywały się uszkodzone i zmurszałe. Wiele problemów nastręczały zaśmiecone i zawilgocone podziemia. Przy odsłanianiu oficyny kamienicy Baryczyskowskiej robotnicy natrafili na niemal płynne błoto.   

Toast za muzeum 
20 listopada 1948 roku na więźbie dachowej kamienicy Baryczków umocowano tradycyjny wieniec ciesielski z zielonych gałęzi świerkowych z napisem „Muzeum m.st. Warszawy”. Następnie we frontowej sali pierwszego piętra odbudowanej już Kamienicy Pod Murzynkiem odbyła się uroczystość, w której wzięli udział robotnicy i inżynierowie, pracownicy muzeum oraz jego przyjaciele. Przy dźwiękach muzyki deklamowano wiersze o Warszawie, wznoszono toasty i wspominano.  

Rok po wiechowym w kamienicy Barczyków ukończono odbudowę kamienicy Pod Murzynkiem. 25 listopada 1949 roku nastąpiło uroczyste otwarcie całej kamienicy jako pierwszego budynku muzealnego i pierwszego obiektu odbudowanego na Starym Mieście. Choć w kamienicy nie było jeszcze ogrzewania, Adam Słomczyński i jego skromny zespół opuścili tymczasową siedzibę w Archiwum Miejskim przy Marszałkowskiej 8 i wprowadzili się do zaprojektowanych przez Stanisława Żaryna wnętrz. Parterową, sklepioną izbę od frontu zajęła kancelaria, zaś od strony dziedzińca ulokowany został gabinet dyrektora. 

W sieni oświetlanej podarowaną przez Braci Łopieńskich hiszpańską latarnią (MHW 4692) ustawiono marmurowego delfina wydobytego przed wojną z Wisły przez warszawskich piaskarzy (MHW 479). Dziś można go podziwiać w Gabinecie Detali Architektonicznych. Na pierwszym piętrze urządzono dwie sale wystawowe. Na stelażach i w gablotach projektu Żaryna umieszczono nieliczne, zgromadzone dotąd eksponaty, m.in. przepleciony wstęgami wieniec ciesielski – pamiątkę uroczystości wiechowego – oraz zegar wykonany przez Antoniego Gugenmusa z napisem na tarczy „Z tych jedna będzie dla mnie ostatnią…” (MHW 105), prezentowany obecnie w Gabinecie Zegarów Warszawskich. W przeszklonej witrynie znalazły się gipsowe fragmenty posągu Zygmunta III – ręka i figuralne obramienia płaszcza. Odlał je na zlecenie muzeum zakład sztukatorski Stanisława i Jana Jankowskich, korzystając z faktu, że figura znajdowała się w pracowni Braci Łopieńskich. Słomczyński zdobył fundusze na odlew całej figury, jednak jego wykonanie okazało się zbyt skomplikowane i czasochłonne, a Łopieńskich naglił termin odsłonięcia kolumny Zygmunta, zaplanowany na 22 lipca 1949 roku. W sali wystawowej stanęła redukcja posągu wykonana w skali 1:4 przez rzeźbiarza Romana Łukjanowa (MHW 187). Na drugim i trzecim piętrze zorganizowano magazyny i pracownie, w tym pracownię fotograficzną. Szczyt kamienicy wieńczył świetlik, skąd rozciągał się widok „którego jeszcze nic nie tamowało”.  

Kolekcja znaczy trwanie 
Równolegle z odbudową rynkowych kamienic trwała odbudowa kolekcji. W 1949 roku w tymczasowym inwentarzu zbiorów Muzeum było zaledwie 105 pozycji. Pracownicy, z dyrektorem na czele, wszelkimi sposobami starali się pozyskiwać eksponaty. W tym celu do robotników pracujących na Starym Mieście skierowano apel następującej treści: „Znalezione w gruzach stare skorupy garnków, szkło, żelastwo, kafle, zwłaszcza zdobione monety – nie niszcz, odłóż na bok, przynieś lub daj znać do Muzeum Warszawy w Kamienicy pod Murzynkiem”. Na odzew nie trzeba było długo czekać. Robotnicy przynosili rozmaite znaleziska, takie jak całe nieraz garnki i rynki gliniane, fragmenty ceramiki, malowanych kafli, flaszki czy monety z czasów Wazów, Sasów i Stanisława Augusta. 15 kwietnia 1952 roku otwarto wystawę składającą się z tych przedmiotów, zatytułowaną „Znaleziska z terenu Starego i Nowego Miasta”. Muzeum miało wówczas cztery sale ekspozycyjne w Kamienicy Pod Murzynkiem (nr 36). 

Pracownicy muzeum poszukiwali eksponatów także na własną rękę, wśród ruin nie tylko na Starym Mieście, lecz również poza jego granicami.  Źródłem pozyskiwania eksponatów były także magazyny mienia opuszczonego. Jednym z takich miejsc były magazyny dawnej warszawskiej firmy składowo-spedycyjnej Wróblewskich, mieszczące się na Pradze przy ul. Inżynierskiej. Na kilku piętrach zgromadzono tam rozmaite obiekty, z których część składowano jeszcze od czasów przed I wojną światową. Jak wspominał Słonimski, kilka tygodni pracy przyniosło plon w postaci mebli, obrazów, sztychów, zegarów oraz połamanej lub zachowanej w całości porcelany. 

Wobec tego, że oryginały zostały zniszczone podczas powstania warszawskiego, braku oryginałów szukano eksponatów zastępczych. Zamawiano obrazy u żyjących jeszcze starszych malarzy warszawskich, m.in. u Tadeusza Cieślewskiego ojca, Antoniego Uniechowskiego czy Krzysztofa Henisza, projektowano makiety, modele i plansze oraz zamawiano kopie. Wśród tych ostatnich była m.in. kopia Panoramy Warszawy Christiana Melicha z ok. 1625 roku, która powstała w ciekawych okolicznościach.  

Informację o obrazie, będącym własnością Starej Pinakoteki w Monachium, opublikowała w 1946 roku „Stolica”. Na prośbę Słomczyńskiego zbadania sprawy podjął się przedstawiciel Polskiej Misji Wojskowej w Niemczech –  kpt. Czesław Stefański. Pod koniec 1949 roku potwierdził on fakt istnienia dzieła w monachijskich zbiorach i… brak możliwości zdobycia oryginału dla Muzeum (!), a także zaproponował wykonanie kopii bez ujawniania zleceniodawcy. Dzięki jego kontaktom zatrudniony został ponoć najlepszy kopista, artysta malarz Heinrich Kropp, który za 250 000 zł (przeciętne wynagrodzenie wynosiło wówczas 551 zł) wykonał kopię. Dzieło o wymiarach 87 cm x 265 cm dotarło do Warszawy pocztą dyplomatyczną wiosną 1950 roku.. 

Muzeum, które jest  
Wkrótce po zakończeniu odbudowy Kamienicy pod Murzynkiem odbudowano sąsiadującą z nią kamienicę Schlichtyngowską (nr 34). Odbudowę pozostałych kamieniczek Muzeum - od 1948 noszącego nazwę Muzeum Historycznego m.st. Warszawy - zakończono w 1953 roku. 22 lipca odbyła się uroczystość przekazania ludowi stolicy Rynku Starego Miasta. Z balkonu kamienicy nr 10 po stronie Barssa Bolesław Bierut ogłosił zakończenie I etapu odbudowy Starówki. Odnowione elewacje były jednak tylko fasadą – we wnętrzach wciąż pozostawało wiele do zrobienia.

Profesor Janusz Durko, dyrektor muzeum od grudnia 1951 roku, podziwiał uroczystość z okna swojego gabinetu na drugim piętrze w kamienicy Falkiewiczowskiej (nr 28). Wspominał, że dojście do okna było niebezpieczne, gdyż wnętrza kamienicy nie były jeszcze wykończone. Spomiędzy desek kryjących belki widać było parter.

Dwadzieścia lat od zakończeniu pierwszego etapu odbudowy Alina Sokołowska, związana z Muzeum od początku jego istnienia komentowała: „Powstanie, a właściwie reaktywowanie po II wojnie Muzeum Warszawy wynikało niewątpliwie w dużej mierze z wyraźnej woli warszawskiego społeczeństwa. Ten swoisty „patriotyzm” warszawski, wypływający z głębokiego umiłowania rodzinnego miasta, nie był zjawiskiem lat ostatnich, ale kształtował się w długim procesie, którego początków dopatrujemy się na przełomie XVIII i XIX w.”  

Tekst: Aleksandra Sołtan

Literatura: 
S. Ciepłowski, Prasa lat 1945-1955 o Muzeum Historycznym m.st. Warszawy, „Almanach Muzealny”, t. V, Warszawa 2007, s. 55-70. 
J. Durko, Muzeum Historyczne m.st. Warszawy w latach 1948-1973, w: Muzeum Historyczne m.st. Warszawy, red. naukowy J. Durko, Warszawa 1973, s. 40-69. 
J. Durko, Muzeum Warszawy i jego współpracownicy w mojej pamięci 1951-2003, Warszawa 2008. 
K. Żmuda-Liszewska, Muzeum Historyczne m.st. Warszawy 1936-1996, Warszawa 1996. 
M. Popiołek, Od kamienicy do muzeum. Historia siedziby Muzeum Warszawy na Rynku Starego Miasta, Warszawa 2016. 
A. Słomczyński, Muzeum m.st. Warszawy na Runku Starego Miasta, Warszawa 1948. 
A. Słomczyński, W warszawskim Arsenale, Warszawa 1971. 
A. Sokołowska, Dzieje kolekcjonerstwa varsavianów i powstanie Muzeum Dawnej Warszawy, w: Muzeum Historyczne m.st. Warszawy, red. naukowy J. Durko, Warszawa 1973, s. 5-39. 
A. Sołtan, Z patriotyzmu i przywiązania do miasta. Dary i zapisy dla Muzeum Historycznego m.st. Warszawy w latach 1936-2006, w: Dary i darczyńcy. Katalog wystawy jubileuszowej grudzień 2006 – maj 2007, Warszawa 2006, s. 11-17.  
A. Sołtan, Muzeum Historyczne m.st. Warszawy i jego wkład w rozwój varsavianistyki, w: 200 lat muzealnictwa warszawskiego. Dzieje i perspektywy, Warszawa 2006, s. 79-101. 
A. Sołtan, Muzeum Historyczne m.st. Warszawy 1936-2006, „Almanach Muzealny”, t. V, Warszawa 2007, s. 7-54. 
S. Żaryn, Trzynaście kamienic staromiejskich, Warszawa 1972.